Kwidzyn

W Kwidzyniu w jednej ze szkol byly kolonie zydowskich dzieci. To byl chyba rok 1965. dzieci byly z Katowic i z okolicy.Mialy bardzo dobre wyzywienie, pomoc finansowa nadchodzila z USA.Mialy takze wycieczke statkiem Wisla do Gdanska. ja mieszkalem w sasiedztwie i zazdroscilem im. Ale jak mi opowiedzialy zdarzenie z antysemita-kierowca, Ktory wiozl ich jak szalony a one obijaly sie przestraszone na lawkach ciezarowki -budy, to juz im nie zazdroscilem tak bardzo.Kierowca byl pewnie z przedwojennej Endecji? Prawdopodobnie wszystkie te dzieci po 1968 roku( o roku ow!) wyjechaly z Polski z rodzicami. Zreszta kolonii tych bylo wiecej, w roznych miejscowosciach gorskich i nad morzem. Dzisiaj dzieci sa to juz starsi ludzie i spotykaja sie na Zjazdach organizacji "Reunion 1968", wspominajac dawne czasy.Ostatni zjazd byl w Askielon w Izraelu i byl w hotelu, do ktorego mogly dosiegnac pociski i rakiety Palestynczykow z Gazy!Na pocieszenie, nikt do nich nie strzelal w Poslce z rakiet, chciaz antysemitysm w Polsce byl i jest, jak na calym swiecie.


Autor: Jacek


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Jacek
Comment
Kolonie i antysemityzm
Komentarz:4 , pon kwiecień 02, 2012, 15:48:57
Miska - z pewnoscią Ciebie nie pamiętam, moze 1% szansy,że zapamiętałem. Za dużo było dzieci. Wychowawczynią była Nadia. Ją pewnie pamiętasz, ona żyje w Izraelu i w Polsce
Co do tego kierowcy to inaczej go nie mozna nazwac jak "kawał chama". Jak sie czyta "Ten jest z ojczyzny mojej" to co chwila napotyka się tam na donosicieli, szmalcowników ale i....ludzi odważnych. któzy pomagali Zydom.ichu - w nic nie chce wierzyć, wszystkiemu zaprzecza. Tak najwygodniej, niby w ten sposób się broni dobrego imienia Polaków! Dobrych Polakó nie trzeba bronić
Nika
Comment
Re:
Komentarz:3 , pon kwiecień 02, 2012, 15:37:42
W Kwidzynie mieści się piękna synagoga, na ulicy Braterstwa Narodów. Dziś już jest niepotrzeba, nikt tam nie chodzi, Żydów nie ma, stoi biedna i niepotrzebna. Stała się niepotrzebnym zabytkiem. Przedtem, gdy Kwidzyn był niemiecki mieszkało tu wielu Żydów. Potem przyszły inne czasy, większość Niemców wyjechała, wprowadziło się wielu Polaków, większość z Kresów Wschodnich, ale Żydów już nie było. To opowiadała mi moja mama. Zniknęła pamięć o narodzie żydowskim, o dziedzictwie żydowskim na kwidzyńskiej ziemi. Czasami przechodzę tamtędy i serce mi się kraja gdy patrzę na tak piękną, zniszczoną synagogę. Chciałabym, aby kwidzyniacy coś z nią poczynili, ale chyba nikomu na tym nie zalezy, trzeba ją wyremontować, a nikt już jej nie będzie odwiedzał. W taki sposób znika dziedzictwo.
miska
Comment
Kwidzyn
Komentarz:2 , wto marzec 16, 2010, 12:57:05
Bylam na tej kolonii i rzeczywiscie w 1968 roku wyjechalam do Izraela.Przyjemnie ze ktos jeszcze nas tam pamieta.
ichu
Comment
Re:
Komentarz:1 , śro marzec 10, 2010, 23:36:38
kierowca antysemita bo "na budzie" ciężarówki rzucało? jechałeś kiedyś ciężarówką? żenada, chyba też zostanę antysemitą, widząc tok rozumowania żydofili...
pozdrowienia dla antypodów