Gdansk

Ratajczak

W niemieckiej armii służyło 150 tysięcy żołnierzy i oficerów, których rodzice lub dziadkowie byli Żydami. Dziś nikt nie chce się do nich przyznać. http://wayofwar.org/showthread.php?t=12131&s=992c3a4d5154c08e7a4595ee4eb28e71


Autor: IPN


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
chłopak, który sam sięwychował
Comment
Re:
Komentarz:4 , pon październik 31, 2011, 08:50:56
czemu "żydzie" z dużej litery?? przecież piszemy "chrześcijaninie", "muzułmaninie", i "Polaku", "Irakijczyku", "Izraelczyku" ???
Poza tym czy jakiś Polak tęskni za Wolińską, Brystygierową, Natanem Kikielem czy przestępcami z rodziny szechterów?
Zainteresowany.
Comment
Re:
Komentarz:3 , czw sierpień 26, 2010, 07:49:21
Ja Może delikatnie odskocze od tematu. Słyszałem taką opowieść od człowieka który zajmował sie historią . W czasach walk Austriackich z Rosją, Zydzi zostali zapytani kto wygra, odp. brzmiała Nasi ! Pytanie powtórne - ale kim są Wasi ? Odp. Ci co wygrają!

Prosze traktować to neutralnie. Uwarzam ze w każdej narodowości są złe i dobre osoby i tego się trzymam.
Michał S.
Comment
Re:
Komentarz:2 , pią sierpień 13, 2010, 15:17:00
Gdyby Pan Panie Ratajczak w czasie wojny był obywatelem Niemiec i akurat znajdował się w wieku poborowym też prawdopodobnie musiałby Pan służyć w Wehrmachcie. Na nic zdałyby się tu Pańskie antyfaszystowskie poglądy.
Niestety nikt z nas nie ma wpływu na to kiedy i gdzie się urodzi.
betlej
Comment
Armie.
Komentarz:1 , pią sierpień 13, 2010, 14:26:20
W niemieckiej armii służyło także wiele tysięcy Polaków, a jeszcze więcej ludzi, którzy mieli polskich rodziców. W niemieckiej reprezentacji piłki nożnej gra trzech Polaków.
Wielu Polaków służyło też w Armii Radzieckiej, z którą przyszli "oswobodzić" Polskę. Bohaterzy to czy zdrajcy? Jeśli nie widzi pan doktrynerstwa w tak postawionym pytaniu, sądzę, że powinien Pan starać się tę rzecz przemyśśleć.
Zwracam także Pana uwagę na fakt, że na Śląsku służba w niemieckiej armii była tak powszechna, że nie jest dziś nawet uważana za wstyd.