Krościenko nad Dunajcem

Kamienie co rozrzucone po wsi zgasły. Wraz z wiatrem szepcą kadisz. Drodzy mieszkańcy Krościenka i okolic - zwróćcie wyryte w kamieniu imiona tych, którzy pośród szumiących drzew zostali obdarci z pamięci. Wiem, tęsknię, pamiętam. Krościenko nad Dunajcem - miejscowy kirkut, zarośnięty na stromym uboczu, brak ogrodzenia, niemalże wszystkie macewy skradzione przed laty.

 


Autor: Luft


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
betlej
Comment
Prosimy o wspomnienia
Komentarz:2 , nie grudzień 26, 2010, 21:02:35
Pani Hanno,
prosimy o Pani wspomnienia.
Hanna Kotowska
Comment
z Krościenka
Komentarz:1 , nie grudzień 26, 2010, 15:10:58
Komentarz powyżej jest pompatyczny i..brzydki . Niestety.
Żyją w Krościenku ludzie , którzy pamiętają swoich sąsiadów Żydów.Do wspomnień czasów nie tak dawnych mogli Państwo sięgnąć w monografii ks. Krzana choćby.
W samym centrum miasteczka, między domami przy ul. Jagiellońskiej jest cmentarz żydowski- ten najstarszy.Został wreszcie "zaopiekowany"