Łódź

Joanna Amsterdamska

Uczyłem się w szkole podstawowej w Łodzi przy ul. Żeromskiego. W drugiej albo trzeciej klasie w 1968 "zakochałem" się w koleżance z klasy Joannie Amsterdamskiej. Jej tata był słynnym profesorem. W 1969 roku po powrocie z wakacji okazało się, że już jej nie ma w Polsce. Jako dziecko nie rozumialem kontekstu dlaczego musiała wyjechać ale uważałem (i do dziś tak uważam), że to draństwo od losu że, tak nagle musiała się zakończyć nasza przyjaźń.

 


Autor: Wiesław Jankiewicz


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Edward Dembski
Comment
bracia Jurek i Stefan Amsterdamscy
Komentarz:6 , śro marzec 31, 2010, 19:53:19
W opowiadaniu p.Jacka Strzeleckiego (czy panscy rodzice p.Jacku mieszkali w blokach Poznanskiego?) sa dwie niescislosci: Jurek nie zginal w wypadku kolejowym lecz stracil noge i umarl kilka lat pozniej.
Stefan konczyl chemie politechniki a nie AM i prawdopodobnie w latach 68 zostal usuniety ze stanowiska wykladowcy .
Jacek Strzelecki
Comment
rodzina Amsterdamskich
Komentarz:5 , śro marzec 31, 2010, 18:19:20
Tak to prawda ze rzadko mozna bylo spotkać takich polskich patriotów jak rodzina Amsterdamskich i Szwarcsztajnów. Byla to liczna spokrewniona ze soba w Lodzi rodzina o korzeniach żydowskich i przedwojennej tradycji polskiej. Oni przynalezeli do rodziny fabrykanckiej, przemyslowej, ale część z Nich w okresie międzywojennym miala lewicowe poglady. Wszyscy byli wybitnie uzdolnionymi ludźmi.Do tego kręgu należala m.inn. slynna Zofia Marchlewska. Jej kuzynka Amsterdamska miala 2 synów : starszego Jerzego ( inz chemik -zginal pod kolami pociągu w latach ca 58/1960 na stacji Lódz-Kaliska,ożeniony z Polka, mial 2 synów kt byli jako studenci aktywnymi dzialaczami opozycji demokratycznej KOR w Polsce zas jego brat Stefan Amsterdamski, wyrzucony z AM w Lodzi w 1968 r. byl prof filozfii w Instytucie Socjlogii PAN,i opozycjnym aktywnym dzialczem w kregach intelektualnych warszawy. Byc moze mial wspomnianą przez Pana córkę Joanne.
Ich wujkiem byl pan Edward Szwarcsztajn, prof z technologii papiernictwa na PL, b prorektor Politechniki Lódzkiej. To byl szlachetny przedstawiciel inteligencji technicznej, intelektualista przedwojenny,zloty, wybitnej wiedzy, kultury i uczynności ale i naturalnej skromności wielki czlowiek. Pan prof mial po 1968 r wiele propozji emigracji o zrobienia dalszej kariery na zachodzie Europy i w USA ale Polski jako swej ojczyzny nie opuścil az do smierci.Dobrze do dzisiaj pamiętam wypisany dramat w Jego oczach podczas strasznych dni marcowych 1968 roku. Sam prof. E.Sszwarcsztajn przezyl w okresie II wojny światowej zsylkę i wyrab drzew na Syberii, a oniemal cala Jego liczna rodzina zginęla w gettcie lódzkim i warszawskim.
Joanne Amsterdamska Robbins
Comment
Contact Information
Komentarz:4 , pon luty 22, 2010, 00:35:05
You can reach me at jzrobbins@aol.com
Edward Dembski
Comment
Joanna Amsterdamska.
Komentarz:3 , sob luty 20, 2010, 15:41:00
Bardzo bede wdzieczny jezeli pomoga mi Panstwo skontaktowac sie z p.J.Amsterdamska .Prawdopodobnie znalem osobiscie Jej rodzicow.
E.Dembski
Wieslaw Jankiewicz
Comment
Hallo
Komentarz:2 , wto luty 09, 2010, 07:59:10
I`m very glad of Your response.
Of course I still remember You. You have dark hair and very beautiful eyes. You see how small is the world and how important are our memories.
Wish You luck.
Wiesiek J.
Joanne Amsterdamska Robbins
Comment
Thank you
Komentarz:1 , wto luty 09, 2010, 03:46:14
I am the Joanna Amsterdamska mentioned above. I am very touched that you remembered me all these years. As you recalled, I left Poland with my mother and sister in February of 1969. We eventually moved to the United States, where I now live. Though I was so young when we left and my memories of Poland are not very clear, I do remember my school and how hard it was to leave my classmates. It seems hard to believe that someone there still remembers me.