Lublin

Właśnie skończyłam czytać art. w G.W. "Zawodowy tęskniciel" i się rozpłakałam. Coś głębokiego we mnie poruszył. Od dawna nie mogę przestać myśleć o tragedii Holokaustu, dręczy mnie też poczucie strasznego wstydu za antysemityzm Polaków. Często ogarnia mnie żal i tęsknota za światem, który był udziałem moich rodziców i który tak nagle odszedł. 17 stycznie w dzień Judaizmu na darmo czekałam na ciepłe słowa na mszy w kościele, wyszłam rozczarowana, rozżalona i pełna smutnych refleksji. Myślę, że mogę się wpisać w grono ludzi , którzy tęsknia za Żydami.....


Autor: Inka Celejowska


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Showing comments 1 to 10 of 15 | Next | Last
Mirella Machnikowska
Comment
refleksja co do wypowiedzi Anonymus
Komentarz:15 , sob kwiecień 12, 2014, 17:32:35
Dziwne i dla mnie paskudne stwierdzenie pana? pani? Annonymus, ubylo wokol nas LUDZI, wielu ciekawych, zdolnych, madrych, wspanialych, a tu osoba bez twarzy, mowi , ze nie teskni...maly ograniczony swiat jej? jemu? wystarcza,no coz, owsik tez zyje w malym swiecie i mu to wystarcza.
Andrzej Mielecki
Comment
tęsknota
Komentarz:14 , sob kwiecień 12, 2014, 06:36:44
Mimo upływu już tylu,tylu lat, jestem już starcem a w pamięci tkwi bez przerwy wspomnienie moich przyjaciół Żydów, i tych postaci w chałatach z brodami i pejsami. Nie rozumiem i boleję gdy czytam o moich rodakach z emblematami nazistowskimi,jak oni mogą ? Czytam dużo literatury w przekładzie na polski z jidysz i tym zaspokajam moją tęsknotę !
Anonymous
Comment
Re:
Komentarz:13 , sob kwiecień 12, 2014, 01:08:39
A ja nie tęsknię, wręcz przeciwnie
Anonymous
Comment
Re:
Komentarz:12 , czw czerwiec 14, 2012, 05:23:38
Do Zyda w ukryciu: trudno mi zwerbalizowac moje emocje w tej chwili, glowna to przykrosc, z powodu twoich odczuc i strachu, malo: przykrosc, jestem wsciekla, ze w moim kraju, sa ludzie, ktorzy ze strachu ukrywaja swoja tozsamosc, chetnie wzielabym to na siebie! czesto prowokuje przyznajac sie do Zydostwa i potem jest roznie...Jedno wiem, ze tozsamosc daje sile, ktorej nawet sie nie spodziewasz. Serdecznie cie pozdrawiam.
Andrzej Mielecki
Comment
Empatia
Komentarz:11 , śro czerwiec 13, 2012, 17:46:34
Jestem starym człowiekiem i przed wojną w szkole powszechnej miałem kolegów Zydów : Wolfa i Apfelbauma a po wojnie w klasie maturalnej koleżanke Miję Berger. Wolf i Apfelbaum napewno już nie żyja zginęli pewno w shoah ale Mija ? Gdzie jesteś ? Wspominam Was czesto, myślę o Was ciepło i tęsknię za Wami, byliście przecież mymi przyjaciółmi.
W ukryciu
Comment
Jestem Żydem
Komentarz:10 , śro czerwiec 13, 2012, 10:24:40
Jestem Żydem. Mój dziadek przez pół wojny ukrywał się w piwnicy. Pamięć pokoleń - ja też się boję. Mam dwójkę dzieci, żadne z nich nie wie. Żonie zabroniłem im mówić. Dowiedzą się, jak będą gotowi - dorośli. Nikt ze znajomych nie wie. Ciężko tak żyć.
Kylo1980
Comment
Re:
Komentarz:9 , pon grudzień 19, 2011, 18:49:24
Jestem rodowitym polakiem mieszkańcem Lublina.Uważam że Lublin stracił jakąś swoją atmosferę przedwojenną wielonarodowośćiową przez holokaust żydów. Ta atmosfera i te dzielnice niekoniecznie bogate ale swojskie już nie wróca,
Elzbieta Tracewicz
Comment
modlitwy
Komentarz:8 , pią kwiecień 23, 2010, 01:59:20
Tez nieraz czekam w kosciele na jakies cieplejsze slowa o zydach, na wyjasnienie dlaczego w Ewangelii mowi sie ''zydzi'', choc wiadomo, ze innych niz zydzi ludzi tam nie bylo. Czekam na poparcie modlitwa zydow modlacych sie w Jom Kippur lub Nowy Rok. Czekam na slowa, ze psalmy to zydowska modlitwa, ze zydzi od trzech tysiecy lat nazywaja Boga Ojcem, ze wiele obrzedow religijnych katolickich i prawoslawnych ma swoje korzenie w obrzedach zydowskich, ze milosc blizniego jest zapisana jako Przykazanie w Torze. I nie slysze. Cisza. Jesli sie mowi o zydach w kosciele, to tylko zle - ksiadz w mojej parafii powiedzial, np. "zebysmy nie byli jak zydzi". A dlazcego nie mielibysmy byc jak zydzi???
Blanka Batura
Comment
Janusz Korczak
Komentarz:7 , śro luty 03, 2010, 16:53:28
"Król Maciuś I" i "Król Maciuś na bezludnej wyspie"-to ulubione książki mojego dzieciństwa. Smutne , piękne i ...tajemnicze. Głębokie wrażenie wywarła na mnie postac mądrego, dobrego, smutnego króla.Pisarz chyba już wtedy wyczuwał to, co miało wkrótce nadejśc. Jest takie coś w nastroju-czego nie potrafię nazwac- co łączy :"Sklepy cynamonowe", "Zamek", "Sanatorium pod klepsydrą" ...i za tym chyba tęsknię... Moja mama bardzo ciepło wspominała koleżanki szkolne pochodzenia żydowskiego, z którymi uczyła się w Warszawie. Natomiast gdzieś tam,na prowincji,krążyły głupie wierszyki(jeden z nich niestety zapamiętałam), straszono też kierkutem. Więcej jednak w tym wszystkim było głupoty niż niechęci. Cieszę się, że te antagonizmy zacierają się, bo faktycznie to już anachronizm. Myślę też, że my Polacy jesteśmy mocno przemieszani, w końcu nasze babcie takie "święte" wcale nie były-(z szacunkiem dla nich)- przez nasze ziemie przeszło sporo różnych wojsk, młodzi zakochiwali się itd. Kto więc-mówiąc po staroświecku-wie tak naprawdę jaka krew w nim płynie? Panu życzę powodzenia!!! Gratuluję pomysłu, odwagi i determinacji. Taki pomost pomiędzy tymi co odeszli a tymi co pozostali przydałby się wszystkim.Również i teraźniejszy- międzypokoleniowy.
Mirella Machnikowska
Comment
Re:
Komentarz:6 , wto luty 02, 2010, 09:48:51
Darku, bardzo sie ciesze,ze w moim miescie, ktos tak mlody odezwal sie z poparciem, bo mam obawy, po obserwacji roznych uroczystosci koscielnych czy swieckich-o zdrowy swiatopoglad mlodych ludzi w Lublinie
Showing comments 1 to 10 of 15 | Next | Last