Ełk

Witam serdecznie, cieszy mnie, że powstał taki portal opisujący historię poszczególnych Żydów w Polsce. Od pewnego czasu "walczę" z treściami antysemickimi w swoim otoczeniu. Jeszcze niedawno nie zwracałem uwagi na nieodpowiednie żarty, dowcipy dotyczące społeczności żydowskiej. Swoją przygodę z "żydami" rozpocząłem 3 lata temu za sprawą grantu finansowanego przez UE "To lubię,...", wówczas uczestniczyłem w zajęciach dot. Holokaustu, których inicjatorką była polonistka Iwona Możejko.

Wspólnie stworzyliśmy w ramach działu "Shoah - pamięć ku przyszłości" - wystawę o Holocauście "Ludzie ludziom zgotowali ten los" połączoną z inscenizacją. W ramach projektu pojechaliśmy do Oświęcimia, gdzie zapoznaliśmy się z miejscem, które stało się symbolem Holokaustu i nazistowskich zbrodni. Obecnie pogłębiam wiedzę dotyczącą ełckich Żydów.

Pozwolę sobie zacytować fragment książki Roberta Klimowicza "Ełk. Karty z dziejów miasta i okolic", w której to znajdziemy osobny rozdział dotyczący Żydów zamieszkałych w Ełku.

"W roku 1864 w Ełku żyły 54 rodziny żydowskie, jednak pod koniec XIX wieku rozpoczął się stopniowy upadek gminy. Na przełomie wieku wielu wyemigrowało do dużych miast na zachodzie. W roku 1933 po dojściu Hitlera do władzy w Ełku było 137 Żydów, w 1939 roku tylko 16. W powiecie ełckim liczebność gminy żydowskiej była następująca: w 1871 r. - 285 osób, w 1905 r. - 367 osób.

Już przed wyborami w 1921 r. znajdowano w Ełku tysiące ulotek Niemieckiego Związku Odporno-Zaczepnego, poprzednika NSDAP. Ulotki te opatrzone były swastykami i napisem Haut die Juden! (Bić Żyda!). W 1924 r. ta antysemicka partia stała się drugim co do wielkości stronnictwem w powiecie ełckim. Już wówczas w mieście, podobnie jak zresztą jak i na Mazurach, dochodziło do częstych ekscesów antysemickich, zamachów bombowych, akcji ulotowych i wezwań do bojkotu sklepów żydowskich.

W dniu 8 listopada 1938 r. synagogę podpaliły bojówki partii narodowosocjalistycznej. To wszystko powodowało, że większość Żydów wyjeżdżała z Ełku, często poza Europe, szukając spokojniejszego życia. Ostatnim ełckim rabinem był Benno Fein, który w latach dwudziestych XX wieku był nauczycielem religii w miejscowym gimnazjum. Nie zachowała się synagoga ełcka. Znajdowała się przy dzisiejszej ulicy Armii Karajowej. Wybudowana została w latach 1848-1851. murowana, wzniesiona w stylu neogotyckim, stanowiła znaczący, zdobiący miasto element architektoniczny. Zbudowano ją w połowie lat czterdziestych XIX wieku za miastem, gdyż według dawnego prawa Źydzi nie mogli budowac w mieście. Szybko jednak znalazła się w centrum miasta, gdy Ełk został rozbudowany w kierunku dworca. Zadziwiające, że jej budynek przetrwał okres władzy hitlerowców, nie przetrwał zaś początków polskiego państwa ludowego. Wiadomo też, że wcześniej, przed 1840 rokiem, istniała tu już inna synagoga. Prawdopodobnie mieściła się w prywatnym mieszkaniu.

Gdzieś w prywatnym mieszkaniu znajdowała się tez prywatna szkoła żydowska dla 30 dzieci. W Ełku znajdował się również cmentarz żydowski. Położony był przy dzisiejszej ulicy Kilińskiego. Usytuowany w południowej części miasta, założony w pierwszej połowie XIX wieku, został zniszczony pod koniec lat sześćdziesiątych XX wieku. Znikną ostatecznie w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku. Przylegająca do niego górka, zwana Górą Jerozolimska, była w swoim czasie najbardziej znanym z nazwy miejscem w Ełku."

Dołączam swoje zdjęcie z pustym krzesłem. Pozdrawiam Marcin Furman


Pobierz załącznik

Autor: Marcin Furman


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Robert Pierczyk
Comment
dziękuję
Komentarz:6 , nie grudzień 08, 2013, 12:34:55
Starałem się kiedyś o dane z archiwum miejskiego i wyszedłem z inicjatywą pomnika upamiętniącego kirkut :( jak łatwo się domyśleć na chasło - dane odnośnie Starozakonnych z archiwum mnie pognano a na miejscu kirkutu stanął pomnik papeża - ot i empatia. A może byśmy spróbowali razem?
Jacek Szymanski
Comment
Re:
Komentarz:5 , czw listopad 22, 2012, 02:06:26
Wielkie dzieki za Twoj artykul o Ełckich Zydach.
Sam rowniez zaczalem interesowac sie ta tematyka po wizytach w Yad vashem i Oswiecimiu.
Prosze o kontakt na maila. Jestesmy chyba krewnymi.

Pozdrawiam Jacek
Israel Ignac Zilbersztain
Comment
Saluty
Komentarz:4 , pią listopad 25, 2011, 17:04:36
Marcinie - Salutuje, wzmacniam i pozdrawiam. Ignac - przyjaciel z Izraela
Marcin Furmann
Comment
z pozdrowieniami
Komentarz:3 , wto lipiec 19, 2011, 23:38:43
Serdecznie pozdrawiam Kolego :)
http://furmann.pl
Anonymous
Comment
Re:
Komentarz:2 , sob maj 15, 2010, 22:58:21
Puste krzesło to świetna alegoria. Nie istnieje pojęcie "polskiej kultury" bez synagogi w tle.
Zeev Włodzimierz Cynamon
Comment
Wyrazy szacunku dla Marcina Furmana
Komentarz:1 , wto marzec 23, 2010, 20:39:48
Wzruszyłem się artykułem.Mam nadzieję że przy-
łączą się do tej świętej działalnosci młodzi
mieszkancy miasta Ełk.

Z wyrazami szacunku
Z.W.Cynamon