Aleksandrow Kujawski

Barbara Krakowska

Urodzona w 1927 roku Barbara trafila w czasie wojny najpierw do getta w Kutnie, a potem w Lodzi. Jak wspomina, nigdy nie zapomni tortur, śmierci rodziców oraz zagłady całej rodziny jej matki. Pracowała w getcie w sierocincu, aż do likwidacji go przez Nazistow. Trafila do Auschwitz, skąd została wysłana na Marsz Smierci. Udało jej się uciec i mimo ponownego pojmania przeżyła, dzięki nagłemu atakowi lotnicznemu. Po wyzwoleniu wyjechala do Wielkiej Brytanii, gdzie wyszła za mąż i została.


Autor: Marcin Kriese


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Monika
Comment
Michal Ginzburg
Komentarz:8 , nie luty 26, 2012, 18:21:18
witam Panie Zbyszku,
dopiero teraz odczytalam Pana komentarz, wiec ze sporym opoznieniem, ale odpisuje. Michal Ginzburg byl moim pradziadkiem. Niestety dopiero teraz, w ostatnich 5 latach odkrywamy losy rodziny a przede wszystkim ich nazwiska. Z informacji, ktore udalo mi sie odszukac wiem ze Michal Ginzburg pochodzil z Grodna, byl lekarzem i w 1911 roku z zona Rachela oraz dziecmi Semionem (ur.1905) oraz Olga (ur.1907) przeprowadzil sie do Otwocka gdzie byl szanowanym lekarzem. Przed Wojną niedlugi czas pracowal jako lekarz w Aleksandrowie Kujawskim.Losow jego syna Semiona nie znam natomiast corka Olga zmarla w 1940 roku. Miala mala corke Krysie(?) ktora przezyla wojne ukryta w zakonie siostr Szarytek w Ignacowie.I to wlasnie moja Mama ktora takze byla lekarzem. Niestety zmarla w lipcu 2011.Jesli cokolwiek wiedzialby Pan na temat losow mojego pradziadka Michala Ginzburga badz jego rodziny bede bardzo wdzieczna.
Serdecznie pozdrawiam
Monika
Zbyszek Sołtysiński
Comment
dr Ginsburg
Komentarz:7 , nie wrzesień 11, 2011, 20:02:05
Pani Moniko

Od kilku lat poszukuję Żydów pochodzących z Aleksandrowa Kujawskiego i ich krewnych. Odnalazłem już dziesięć takich osób w Izraelu, Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Ich losy opisałem na mojej stronie -puszczyk.vgh.pl i na stronie Wirtualny Sztetł przeznaczonej dla Aleksandrowa Kujawskiego. Wśród nich jest Ignac Zilberstein, który tu zostawił swoje komentarze i pani Barbara Krakowska Stimler, która udzieliła mi wywiadu.Proszę zajrzeć pod wspomniane adresy. Jestem zainteresowany losami dr Michała Ginsburga, chętnie uzupełnię jego życiorys, tylko muszę mieć jakieś informacje wstępne. Zapraszam. do współpracy. Szalom
Ignac Zilbersztajn
Comment
dziadek i babcia
Komentarz:6 , nie sierpień 07, 2011, 16:08:27
Witam betlej.
Prosisz o wiecej!?
To dla mnie nie lekkie zadanie - ale sprobuje.
Nigdy nie znalem "smaku" slow - "moj dziadek", "moja babcia". Nie pamietam czy nawet wiedzialem (oczywiscie do pewnego wieku) sensu tych slow.Jako dziecko , ktore urodzilo sie w Rosji, zydowskim uciekinerom z Polski, Wychowalem sie (jak juz powiedzialem),bez babci i dziadka (z obydwu stron), ledwo byly dwie ciotki. dwa wojki i trzech kuzynow (tylko Ci zdolali uciec z "hitlerowskiego piekla").
Po zakonczeniu wojny, wrocilismy do Polski, do domu (mowie wrocilismy,przeciez ja tez jestem z Polski - przynajmniej tak do dzis rzeczywiscie odczuwam). Osiedlili nas na Ziemiach Odzyskanych (nie w A.K., miejsca pochodzenia rodzicow?). Mialem wowczas piec lat.W domu w ktorym dostalismy mieszkanie, pietro pod nami mieszkala zydowska rodzina Kolender (do dzis, ponad szasdziesiat lat pozniej, pamietam imiona i nazwisko),ojciec z matka ,corka Hadasa i syn Ruwen. Z nimi w tym dwu pokojowym mieszkanku,zyla starsza para, dla mnie - rzecz bardzo dziwna? Jak to mozliwe:razem z rodzna sa jeszcze ludzie? Dopiero po dosyc dlugiej rozmnowie z moja matka i pozniej z ojcem zrozumialem znaczenie slow dziadek i babcia - rzecz ktora jest dzis ZUPELNIR JASNA("nie moze byc inaczej") MOIM WNUKOM.
Kolenderowie mieszkali w malym mieszkaniu, dwa pokoje i kuchenka do ktorej byla "przywieszona" mlutka werada z shodami na podworko.Tam wlasnie na tej malutkiej werandzie. pokrytej dachem zielonych galezi i po bokach naciagnietymi przescieradlami, siedzialem jesienia 1946 roku po raz pierwszy w swym zyciu z rodzina Kolender w Suka. Dziadek Kolender (wowczas dla mnie MOJ DZIADEK) prowadzil ceremonie swiateczna.Trzy lata pozniej w 1949r wylechali Kolenderowie do Izraela. Szesnascie lat pozniej w roku 1957 wyruszylismy my rownierz w tym samym kierunku. Dosyc dlugo szukalem tu w Izraelu "MEGO DZIADKA". ale niestety...
I.Z.
betlej
Comment
Re: Barbara
Komentarz:5 , sob sierpień 06, 2011, 21:09:05
Ignac, czy byłbyś tak miły i napisał wiecej?
Ignac Zilbersztain
Comment
getto w Kutnie
Komentarz:4 , sob sierpień 06, 2011, 17:04:53
Ostanio znalazlem niemieckie dokumenty - spisy ludzi z getta w Kutnie. Miedzy innymi znalazlem tam imiona mego dziadka-Isruel Kleinbaum i babci Miriam ,moich wojkow ,ciotek i kuzynow z Aleksandrowa Kujawskiego i Nieszawy.Bardzo wzruszajace. Napewno przeprowadzili ich do pobliskiego Chelmna, tam widocznie ich zabili.
I.Z.
Ignac Zilbersztain
Comment
Lekarz z Aleksandrowa Kujawskiego
Komentarz:3 , śro styczeń 26, 2011, 08:21:03
Witam P.Monika.Niestety , nie slyszalem o dr. Michale Ginzburgu z A.K. Wlasnie szukam wiadomosci o przedwojennym "zyciu zydowskim" w tym miescie. Bede bardzo wdzieczny za kazda wiadosc, imie lub zdiecie na ten temat.
Dziekuje
Ignac
Monika
Comment
lekarz z Aleksandrowa
Komentarz:2 , wto styczeń 25, 2011, 19:12:34
A czy Pan slyszal o lekarzu Michale Ginzburgu, ktory krotko przed Wojna pracowal w Aleksandrowie???
Ignac Zilbersztain
Comment
P.Barbara Krakowska
Komentarz:1 , pon wrzesień 13, 2010, 10:11:14
Witam P.Marcin.Opisal Pan dzieje Barbary Krakowskiej.Czy ta Pani pochodzi z Aleksandrowa Kujawskiego? O ile wiem,malo
Zydow aleksandrowskich przezylo Halokost.Czy jest mozliwe, dostac jej adres (jesli jest jescze miedzy nami)? Bardzo bym chcial z ta Pania rozmawiac.Dziekuje z gory.
Ignac