Łódź

Jestem już z tego pokolenia, które o Żydach może co najwyżej poczytać. Oni już nie istnieją w świadomości moich rówieśników inaczej niż tylko jako synonimiczne określenie dla złodziei, oszustów, lichwiarzy, jakiś "Mędrców Syjonu" czy Izaaków Stoltzmanów. Mam dwadzieścia lat i wiem, że moje miasto kiedyś było ich pełne, co krok natykam się na ślady ich istnienia, ale nie widzę ich. Czuje, że wraz z Żydami Łódź musiała stracić kawałek swojego niezwykłego klimatu, swojej historii. Brakuje mi słów wypowiadanych w języku jidisz na ulicach, żydowskich piosenek, chasydów na ulicach, mężczyzn z pejsami i jarmułkami na głowach, pięknych Żydówek. To już nie wróci, prawdopodobnie nigdy moje pokolenie i te następne, które dopiero przyjdą nie dowiemy się co to znaczy żyć w multikulturowym środowisku - polski żyd obok polskiego katolika, ateisty, ewangelika, Żyd obok spolszczonego Niemca, Rosjanina, obok rodowitego, z dziada pradziada Polaka. W zeszłym roku miałam okazję być na koncercie pieśni żydowskich. Sala była pełna, głównie starszych ludzi, którzy, co dostrzegłam dopiero po chwili... mieli na głowach jarmułki. I śpiewali razem z artystami na scenie, klaskali, mieli uśmiechy na twarzach. Jakkolwiek naiwnie to brzmi - pierwszy raz widziałam tyle Żydów w jednym miejscu, zobaczyłam namiastkę tego, czym być może było kiedyś moje miasto - Ziemia Obiecana. Tęsknie za Tobą, Żydzie! Tęsknie w Łodzi, tęsknie za Tobą w kulturze, na ulicach, w szkole i na uniwersytecie. Tęsknie za Tobą za każdym razem gdy przejeżdżam obok nieistniejącej już Wielkiej Synagogi przy obecnej Alei Kościuszki.


Autor: Karola


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Israel Zylbersztajn
Comment
Jestesmy z polskich sztejtalech - miasteczek
Komentarz:1 , nie wrzesień 01, 2013, 20:03:20
Witaj Karola
Przedewszystkim -jestem Zydem, pochodze z Polski dwa pokolenia przed toba (moje wnuki sa Twoimi rownowiesnikami),jestem z tych o ktorych mowisz,ze o nich mozesz "najwyzej poczytac".Wiec masz okazje,proponuje - mozesz mnie\nas zapoznac "na zywo" Jestesmy,zyjemy i istniejemy. Zapeniam,mimo "Medrcow Syjonu" i podobnych bredni, nie...kradniemy, nie...oszukiwamy. nie...jestesmy lichtwiarzami - jestesmy ludzmi, jak kazdy inny narod. Nie wszyscy z nas nosza na glowie jarmulki (osobiscie podobaja mi sie bardzo)
Szkoda,olbrzymia szkoda ze wiesz o nas tak malo (wiem ze niestety jest Was w terazniejsiej Polsce, takich nie znajacych nas,bardzo duzo) . Masz racje,Nie zobaczysz juz na ulicach miast i miasteczek (sztejtalech - po zydowsku)Polski, chasyda z pejsami ijarmulka. Nie uslyszysz wiecej zydowskiego gwaru w lodzkiej szkole zydowskiej I.L.Pereca. Tak wyglada ta terazniejsza rzeczywistosc. Ale...dzieki Bogu (i nie tylko dzieki jemu) ci Zydzi maja dzis swa ojczyzne,gdzie moga chodzic (jesli sobie zycza) z pejsami ijarmulkami zupelnie swobodnie, bez ZADNEJ OBAWY. Jesli chcialabys wiedziec cokolwiel o tych Zydach i ich kraju, to prosze pytaj. Jeszcze wiecej...mozesz odwiedzic ta zydowska ojczyzne -Izrael.Zobaczysz jak to u nas wyglada. Wiem, z wlasnego doswiadczenia, ze po takiej wycieczce z bedziesz tesknila wiecej(znam kilka takich mlodych z Polski jak Ty, ktorzy nie moga sie doczekac do ponownej takiej wycieczki). Oczekuje.
Za trzy dni jest zydowski Nowy Rok,wiec to przyjemna okazja zyczyc Ci i wszystkim Polakom
SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU
SZANA TOWA

Israel Zylbersztajn
Izrael