Dołącz do sympatyków akcji

NAJNOWSZE

05-paź-14 17:37
Dobrodzień (Guttentag)

Za Żydami z przedwojennego Dobrodzienia tęskni moja znajoma- wspaniała, starsza pani...

zobacz...

02-maj-14 19:15
Akcje

W dniach 1-7 lipca 2014 już po raz dziewiąty w Krakowie odbędzie się Szkoła Letnia "Nauczanie o Holokauście" organizowana wspólnie przez Centrum Badań Holokaustu Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Illinois Holocaust Museum and Education Center (Skokie USA), we współpracy z licznymi organizacjami krajowymi i zagranicznymi. Bezpłatny program adresowany jest do nauczycieli, edukatorów i liderów organizacji pozarządowych zajmujących się tematyką Zagłady.

zobacz...

29-kwi-14 05:10
Zary

Urodziłem się Polsce i mieszkałem do dwudziestego drugiego roku mojego źycia. Polska była moją ojczyzną i mój ulubiony kraj.

zobacz...



Chorzów

Chorzów

Mural wykonany przez sympatyków akcji.

Chorzów

Napis znajduje się na murze opuszczonego budynku, stojącego tuż przy głównej drodze, łączącej Siemianowice Śląskie z Chorzowem. Miasta te są nam szczególnie bliskie - tu się urodziłyśmy, tu dorastałyśmy i tu wciąż mieszkamy. Jednak dopiero z czasem, wraz z zainteresowaniem kulturą i historią Żydów polskich - przyszła smutna refleksja. Że żyjemy tu tyle lat i nigdzie nie natrafiłśmy na żaden ślad, żadną wzmiankę o mieszkających tu przed wojną Żydach.

Po tych chorzowskich pozostała jedynie tablica pamiątkowa w miejscu zlikwidowanego kirkutu. Po Żydach siemianowickich - nie zostało nic. Społeczność żydowska w Siemianowicach Śl. była niewielka - okolo 140 osob wysiedlono w 1940 roku do getta w Jaworznie. Żydów chorzowskich było kilka tysięcy, wielu bardzo zasłużonych dla budowy i rozwoju miasta  - oni również trafili do Jaworzna i Olkusza. Wszystkich czekał ten sam los - Auschwitz.

Dziś żyjemy tu jak gdyby nigdy nic. Chodzimy na hamburgera do chorzowskiego McDonalda, który stoi w miejscu dawnej synagogi, spalonej przez Niemców. Chodzimy też na spacer do parku Róż, gdzie parę metrów pod ziemią wciąż spoczywają ciała, których nie ekshumowano ze zlikwidowanego w latach siedemdziesiątych kirkutu.

Ale ta zbiorowa niepamięć nie udała się do końca. Bo chociaż ich nie spotkałyśmy osobiście, chociaż nam o nich nie opowiadano, chociaż nie znamy żadnych historii, nie mamy żadnych wspomnień, a ślad po nich zaginął - tęsknimy za nimi. I pamiętamy o tym, co utraciliśmy na zawsze i nieodwołalnie.
 
Katarzyna Kwiecień, Zuzanna Marczyńska

Chorzów 1

 

Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.