Nowosiółka

Chopcy Urwisy

Mam nadzieje że nie bedzie to uznane ze przejaw uprzedzeń lub złej woli ale historia jest raczej prawdziwa i pokazuje że świat nie jest i nie był czarno biały. W mojej rodzinie wciąż istnieje anegdota o mojej babci Broni - która przy pomocy bata musiała bronić młodszego brata Kazia przed Żydowskimi chłopcami którzy go niemiłosierne kiedyś obijali. Żwawa dziewczyna odpędziła urwisów batem i odjechała wraz z nim do domu furmanką. A wszytko to działo sie w Nowosiółce,uwczesne województwo Tarnpolskie,gdzie "przodkowie" moi przyjeżdżali na targ z niedalekiej wioski. Zawsze pouentujemy tą historie śmiechem i stwierdzeniem że Babcia uczestniczyła w lokalnym pogromie. Pozdrawiam


Autor: Rudo


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Riszke
Comment
Absurd
Komentarz:5 , pon październik 08, 2012, 11:23:54
Jak można się śmiać z batożenia żydowskich chłopaków. Antysemickie poczucie humoru. To nie miejsce na witze - to miejsce żeby wspominać. Proszę to uszanować. Antysemityzm jest coraz większy.
Betlej
Comment
Wymiana zdań
Komentarz:4 , nie luty 21, 2010, 22:08:44
Dziękuję Rudo, za Twój post - nie widzę w nim nic, co mogłoby pozwalać na poniższy, anonimowy komentarz.
Prosiłbym, aby nie prowadzić dyskusji w tym duchu. Będę zmuszony usunąć poniższe komentarze...
Rudo
Comment
Ps.
Komentarz:3 , nie luty 21, 2010, 15:26:21
Ps.
Myślę że bardzo się mylisz, moja rodzina nie musiała brać udziału w pogromach. Dlaczego? - bo zawsze niewiadomo skąd pojawiają się indywidua jak ty ? gotowe rzucić w kogoś kamieniem albo pośród bezimiennego tłumu rabować bezbronnych. Myślę że bardzo się mylisz, moja rodzina nie musiała brać udziału w pogromach. Dlaczego? - bo zawsze niewiadomo skąd pojawiają się indywidua jak ty ? gotowe rzucić w kogoś kamieniem albo pośród bezimiennego tłumu rabować bezbronnych.
Rudo
Comment
Re;Anonymus
Komentarz:2 , nie luty 21, 2010, 15:23:39
Widzę też że poza powyższymi masz inklinacje do odnajdywania ukrytych intencji bo ja, mimo wielokrotnego czytania, nie mogę odleźć ani grama dumy w moim poście. Nie to było moim zamiarem.
Jak napisałem, rzeczywistość nie bywa dwu ? kolorowa, jeśli nie umiesz pogodzić się z myślą że ludzie są różni ?czasem dobrzy, czasem okrutni a najczęściej podli i mali. Tak jest i było również z Żydami ? niektórzy byli jak z opowiadań Szultza a inni jak z Kosińskiego (nie chodzi mi literalnie o jego twórczość ale o dosadność a nawet wręcz przesadzony realizm).
Odczytałem że powołaniem tej strony jest kolekcjonowanie każdego nawet najmniejszego, najbardziej banalnego strzępu pamięci o Żydach polskich żeby nie tylko ?ocalić ich od kolejnej zagłady? ale również aby spróbować odbudować, zrekonstruować część naszej pamięci, naszej świadomości narodowej która, nawet nie możemy chyba sobie uświadomić jak bardzo jest okaleczona bez Ich obecności. Być może zdjęcie tej dziewczynki na krześle zmyliło mnie i nie napisałem kolejnego epitafium lecz ośmieliłem się na dokonanie tego wpisu-wyznania.
Nie znasz mnie ani historii mojej rodziny, a pozwalasz sobie na swobodne rzucanie oskarżeń i pomówień. Skąd wiesz że ta być może frywolna forma ta ?anegdota? może kryć sobie jakąś chwalebną tajemnice , coś co w sposób pozornie lekki mówi o ważnych sprawach, osobach, zdarzeniach. Zaiste typowo nowomodne podejście to sprawy ? wystarczy kogoś obrzygać
Jeśli było to nieodpowiednie, dla mnie jedyną wiążącą opinią jest opinia Gospodarza tego Projekty, który mam nadzieje wypowie się na ten temat. Jeśli więc źle zrozumiałem intencje tego miejsca proszę po prostu usunąć mój wpis. A ja, pogodzony z jego decyzja, zniknę gdzieś w Internecie.
A ciebie mój ?drogi? Anynumusie odsyłam na onety i inne podobne miejsca gdzie mam nadzieje znajdziesz większe zrozumienie wśród zamieszkującej te miejsca podobnej ci czerni .
Anonymous
Comment
Re: Chopcy
Komentarz:1 , nie luty 21, 2010, 03:57:53
Zapewniam cie ze ta twoja dzielna babcia i twoi "przodkowie " uczestniczyli pozniej w lokalnych pogromach o ktorych wspominasz. Macie sie z czego smiac i byc dumnym.
Szkoda ze nie masz nic wiecej do opowiadania o Zydach oprocz tej idiotycznej anegdoty.