Warszawa

ROZMOWA Z RODAKIEM

Pytasz przechodniu kim jestem: Polakiem czy Żydem?

I kto mi prawo dał być tu przez wieki?

Jeść ten sam chleb, rosnąć, kochać, myśleć

Tworzyć i wreszcie zamykać powieki.

Odpowiem ci jak Żyd pytaniem:

Czy by być Polakiem

Wystarczy dzielić od stuleci ten sam los upiorny?

Ginąć z ręki twych wrogów, cierpieć głód i nędzę

I w końcu pójść na śmierć ? jak ten

Żyd Jezus do którego co dnia ręce składasz

Ten co umarł za ciebie na

Krzyżu Jako my wszyscy z mojego narodu

Wybranego przez Boga? na całospalenie

A więc odpowiedz teraz; czy wystarczy?

 

Bielsko - Biała 1996 r.

<<<

 


Autor: Jerzy Bander


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Tolek
Comment
Re:
Komentarz:2 , wto luty 09, 2010, 18:24:08
Przepiękny i jakże prawdziwy wiersz.
maciek bulanda
Comment
bratni naród
Komentarz:1 , wto luty 09, 2010, 14:55:57
chcialoby sie powiedzieć "no właśnie..." do tych ktorzy troche bardziej ekskluzywnie patrza na to braterstwo, i na pewna wielosc w narodzie w ogóle.

piekny wiersz. mam nadzieje ze tlumaczenie nie zaburzyło sensu i formy