Wroclaw

Henryk Dawidowicz

Tesknie za Henrykiem, kumplem ze szkoly podstawowej i sredniej, jego siostrą i matką która nas, szczeniaków, karmiła ciastem. Czas spowodowal że już nawet nie pamietam imion tych kobiet. Idealna wprost młodość wrocławska - podwórka, szkoła, tanie wino - zakonczyla sie gwałtownie w roku 1968, gdy Henryk oznajmił, że wszycy wynoszą się z Polski. Podobno zostal wielkim inzynierem w Danii.


Autor: Karol W.


Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.
 
Showing comments 1 to 10 of 11 | Next | Last
Jerzy S.
Comment
my się tu spotykamy za sprawą Heńka D.
Komentarz:11 , wto luty 22, 2011, 20:04:25
Popatrzcie, po tylu latach spotykamy się na tej stronie; cosjednak przetrwło w nas z tamtych dni, jakże wesołych przede wszystkim. Panowie! dzisiaj mam urodziny, zgadnijcie które? i wspominay tamte dni. Szkoda, że Heniek nie odzywa się, cóż poradzić! ważne, że my od czasu do czasu sie spotykamy, jak napisał Marek, za sprawą kanadyjczyka. Mam nr telefonu do Heńka i adres e-mail chyba też. Jeśli chcecie, zadzwońcie, to podam.
Pozdrawiam Was
Jerzy S. Jurek
Jerzy S.
Comment
Dawne dzieje - dzisiejsze spotkania
Komentarz:10 , wto luty 22, 2011, 19:44:07
Popatrzcie, gdzie sie spotykamy. Ma racje Marek S. o dawnych przyjaźniach. Choć rzadko, ale się spotykamy i wracamy do naszej młodości. Panowie!! dzisiaj mam urodziny!!! zgadnijcie które? i tak dzięki Heńkowi Dawidowi spotykamy się na tych stronach, czy to nie chiochot historii. Heniek jak sie nie odzywał, to i się nie odezwie, nie będę używał epitetów. Karol dał mi jego adres e-mail i nr telefonu. Jeśli Markowie chcą, to znajdę i poślę albo zadzwonię do Was.
Pozdrowienia dla Karola, Marka S., Marka J., Teresy G. z domu (z klasy) i dla Heńka D. mimo wszystko też.
Marek Jakubiak
Comment
Henryk Dawidowicz
Komentarz:9 , wto luty 22, 2011, 10:01:52
Czasami koresponduję z Karolem / kanadyjczykiem /, a czasami gdy ten zjawi się w ziemi ojców-spotykam się z nim/ i z kilkoma innymi kumplami z "c" klasy/. Każde spotkanie zawiera akcenty p.t.Henryk D., ale brak konkretów.Heniek ! jeśli masz ochotę skontaktuj się ze mną nr tel. +48 502316093 /komórka/lub +48-71-3491800-będę bardzo ale to bardzo szczęśliwy.
Serdecznie pozdrawiam - Marek.
P.S. pozdrowienia również dla Twojej siostrzyczki - chyba Reginy?
Marek Stolarski
Comment
Dawne dzieje -przyjaźnie
Komentarz:8 , sob luty 19, 2011, 18:17:58
Moi Drodzy

Widzę, że dawne wielkie zażyłości (czytaj: przyjaźnie)nie przetrwały próby czasu. Wielka szkoda.
Bywajcie zdrowi.

Marek
Alexander Saszka Drohobyczer
Comment
e-mail
Komentarz:7 , czw luty 25, 2010, 03:30:01
Czesc Heniek: u mnie wszystko w porzadku, muj e-mail jest u Reginy ale prosty: saszka_d@y.....com. Ha, kupa czasu i nikt jej nie sprzatal. Mam nadzieje macie sie wszyscy dobrze.
Jerzy S.
Comment
W końcu sie znalazles
Komentarz:6 , śro luty 24, 2010, 22:41:57
Czesc stary byku, w koncu Cie znalezlismy. Probowalismy z Karolem kilka razy. Ja mam kolegę w Kopenhadze, jest szefem centrum komputerowego na uniwersytecie, kilkakrotnie dzwonił do Henryka Dawidowicza, ale nigdy go nie zastal. Ciekawe czy mnie "rozpoznasz", poszukaj na stronach Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, znajdziesz mnie i moj e-mail. Zajrzyj na stronu nasza-klasa, jest tam twoje zdjecia w kapeluszu chinskim i my tez jestesmy.
Reginie tylko podpowiem, ze Karol w karty nie gral (nie umial fajtlapa), ale my graliśmy bardzo czesto, nie tylko u Was.
Pozdrawiam Heniek i czekam na maila
Regina Dawidowicz
Comment
Re: Henryk
Komentarz:5 , wto luty 23, 2010, 12:18:28
Czesc Karol, Yossi i Saszka
Ja tez pamietam wasza rodzine, Yossi,i tez bylam odwiedzic twojego ojca w Izraelu. Karol i reszta farajny grali czesto w karty u nas. Jak idzie Saszka? Sprobuje dostac twoja mail od Natki.Regina
Alexander Saszka Drohobyczer
Comment
Henryk Dawidowicz
Komentarz:4 , pon luty 22, 2010, 04:57:14
Karol: Mysle ze Henryk jest bratem Reginy, kolezanki z mojej klasy. Henryk studiowal chyba elektronike albo inzynierie elektryczna. Jesli to ten i chcesz, to moze mage go znalezc.
Ha, widze ze na dole sam Heniek odpowiedzial :), pozdrowienia dla Reginy!
Saszka
Henryk Dawidowicz
Comment
To ja.
Komentarz:3 , nie luty 21, 2010, 12:27:53
Hej Karol i Yossi. Oboje macie prawie rację. Ja jestem z 46 roku, z Wrocławia, siostra Regina, mama Anna i ojciec Julian. Wyjechałem do Danii w 1969 i ciągle tutaj mieszkam w Kopenhadze. Karol sprubuj znowu zadzwonić. Yossi ja pamiętam twoją rodzine, myśle że u was byłem w 1970 roku.
Pozdrowienia z Danii - Heniek
Karol W.
Comment
Henryk Dawidowicz
Komentarz:2 , pią luty 19, 2010, 00:54:56
Yossi,

To chyba nie byl ten sam Henryk. Urodzil sie ok. 1946, ojciec zmarl wczesnie po wojnie a matka byla (chyba) pochodzenia rosyjskiego, pamietam ze mowila ze spiewnym akcentem. Mieszkali na ul. Lukasinskiego, kolo ul. Traugutta. Heniek byl wysoki i mial jasne wlosy.

W ksiazce telefonicznej Kopenhagi jest ktos o jego imieniu i nazwisku, probowalem tam dzwonic, bez efektu.

Pozdrowienia - Karol
Showing comments 1 to 10 of 11 | Next | Last