Dołącz do sympatyków akcji

NAJNOWSZE

05-paź-14 17:37
Dobrodzień (Guttentag)

Za Żydami z przedwojennego Dobrodzienia tęskni moja znajoma- wspaniała, starsza pani...

zobacz...

02-maj-14 19:15
Akcje

W dniach 1-7 lipca 2014 już po raz dziewiąty w Krakowie odbędzie się Szkoła Letnia "Nauczanie o Holokauście" organizowana wspólnie przez Centrum Badań Holokaustu Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Illinois Holocaust Museum and Education Center (Skokie USA), we współpracy z licznymi organizacjami krajowymi i zagranicznymi. Bezpłatny program adresowany jest do nauczycieli, edukatorów i liderów organizacji pozarządowych zajmujących się tematyką Zagłady.

zobacz...

29-kwi-14 05:10
Zary

Urodziłem się Polsce i mieszkałem do dwudziestego drugiego roku mojego źycia. Polska była moją ojczyzną i mój ulubiony kraj.

zobacz...



Betlej

Oto wiersz, jaki dostałem mailem od człowieka, jak rozumiem Żyda, który 44 lata mieszkał w Łodzi i ją opuścił. Imię i nazwisko autora znane jest mi.

POWRÓT DO ŁODZI
Dostojnym krokiem, pozwól Boże,
Bym przeszedł ja, syn rabina,
Asfaltem, dziurawym dywanem.
Niech go w pamięci zatrzymam.
Spod niego kostka wyłazi,
Którą, gdy byłem całkiem mały,
(niech nikt się na mnie nie obrazi),
Dokładnie goje układały.
Ja patrzę na wszystkie fabryki,
Ja patrzę na te witryny.
I co te goje, skurczybyki,
Zrobili z łódzkiej „pietryny”?
Powiada pan, że krytykuję,
A pani od czci odsądza.
Kto wam tę Polskę odbuduje?
Liczy się siła pieniądza!
Popatrzcie na te kamienice,
Pałace już sobie daruję.
W nich odpadają okiennice!
Mnie się to wszystko zrujnuje!
Nie po to dziadek był biznesmen,
Nie po to, to miasto tworzył,
Bym teraz patrzył jak na zły sen.
Żebym tej chwili nie dożył.
Właściwie, u was, Żydów już nie ma,
Z wyrobów, jest wódka koszerna,
A do bużnicy nikt nie chodzi.
Ta rzeczywistość jest felerna.
Kiedyś to miasto rodziło ludzi
Sławnych na kraj, a nawet świat.
Czy Rubinstein tu dziś się zbudzi?
Czy taki Tuwim, poetów kwiat?
Ze mną nikt nie chce dyskutować,
Ja tu się czuję jak najmita
Co wrócił Łódź wam odbudować.
Po co zostaję? Nikt nie pyta.
Lodzermensch, to ja nie jestem,
Dlatego trudno mi wśród goi
Budować coś z rozmachem, gestem.
Wam trudno Żyda przyswoić.
Patrzcie, kto teraz wami rządzi?
Kto się zajmuje tym krajem?
Że Żyd do sejmu nie zabłądzi?
To wam się tylko tak zdaje.
Ale ja idę na ugodę.
Pięćdziesiąt jeden procent – kwita.
Bym w interesie miał swobodę;
Ale nie będę antysemita.

                                                     

Napisz komentarz

Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.


If you have trouble reading the code, click on the code itself to generate a new random code.